2016-04-04

Roksana Kularska Król opowiada o niezwykłych zdarzeniach w Kazimierzu Dolnym.

Proszę powiedzieć dlaczego wybucha pani Kazimierz? To pierwsza nurtująca nas kwestia. 

hmmm...dlaczego Kazik wybucha...

no cóż...kiedy tam jadę...to zawsze jest tak, taki moment, że człowiek wybucha, tzn. opada  z niego ta cała zwykła otoczka, ta taka nerwówa, stres, to co na co dzień. Człowiek tam w pewnym momencie wybucha wolnością, nieskrępowaniem, tym, że jest po prostu miło.
A  wybuchy w Kazimierzu są dwa i powstały na kanwie niesamowitego zjawiska jakie miało miejsce  w tym mieście w roku 2010 - trąba powietrzna na rynku. To było naprawdę ekstremalne przeżycie: wiatr zaczyna wirować po rynku, pełno piasku wszędzie, parasole w knajpach próbujące odlecieć w kosmos. Całe zdarzenie trwało chwilę, ale było niesamowite i na tyle silne, aby stało się inspiracją dla cyklu malarskiego. Wtedy namalowałam pierwszy obraz, ale nie z  trąbą powietrzną a z wybuchem. Wybuchy są ogólnie dość barwne a Kazimierz jest miastem artystów, pomalowanych, pochlapanych bruków. Taki wybuch koloru. Ta cała magiczno-realna historia bardzo pasuje do Kazimierza, który sam w sobie jest opowiedziany, składa się z mitów, wyobrażeń, nakładają się na niego wszelkiego rodzaju subiektywne narracje.


Roksana Kularska-Król, Drugi wielki wybuch w Kazimierzu Dolnym
 Roksana Kularska Król
, Drugi wielki wybuch w Kazimierzu Dolnym

A skoro już wiemy gdzie, to teraz czas na pytanie kto? Kim są Królowe Nocy, gdzie one tak lecą i pędzą? Czego chcą? 

Królowe powstały właśnie w Kazimierzu, można powiedzieć wyłoniły się z pewnej formy bezczynności a raczej czynności polegającej na nudzeniu się na kaźmierskim rynku pod jednym z parasoli. Królowe Nocy zaistniały być może trochę inspirowane tabunami różnych ludzi przebiegającymi przez rynek a może siedziały w mojej głowie i tylko czekały kiedy mogą wyskoczyć i wtedy właśnie w sierpniu 2012 wyskoczyły do dziś panosząc się po moich płótnach. Potem okazało się, że pełno ich chodzi wszędzie - po chodnikach, w parkach, są też w sklepach...na placach zabaw...
Istnieją też odmiany Królowych, np. Violetta Villas, na której temat również powstał cykl obrazów czy Stworzycielki Kazimierza, które znów ściśle związane są z miejscem. Mityczne stworzenia, które w mojej własnej prywatnej mitologii powołały do istnienia Kazimierz.
 
Roksana Kularska Król, Uczieczka Królowej Nocy
Roksana Kularska Król, Ucieczka Królowej Nocy


Jak powstały Stworzycielki? 

Koncepcja stworzycielek wynika z takiego mojego osobistego poglądu, że gdyby nie kobiety to ten świat by zginął. W takim sensie to kobiety były i są w wielu kwestiach ostoją, bazą, podstawą. Skłaniam się ku matriarchatowi. Uważam, że kobiety są świetnie! Dlatego postanowiłam je pokazać w tej właśnie roli - Stworzycielek Miejsca Magicznego jakim jest Kazimierz.

Co pani planuje po „serii mrocznej, przerażającej” czyli Królowych Nocy? 

Inspirując się moją pracą w korporacji planuję cykl Biurw:)

galeria artystki: 

http://www.lumarte.eu/roksana-kularska-krol-a70

 

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Machina zwana wyobraźnią. Rozmowa z Julią Borzucką
2016-09-05

Machina zwana wyobraźnią. Rozmowa z Julią Borzucką

Wystawa wydruków fine art ● Tytus Brzozowski ● 2016
2016-11-14

Wystawa wydruków fine art ● Tytus Brzozowski ● 2016

Nadwiślańskie, kolorowe sny. Rozmowa z Tytusem Brzozowskim
2016-09-09

Nadwiślańskie, kolorowe sny. Rozmowa z Tytusem Brzozowskim

       
ZOBACZ TAKŻE: